PODZIĘKOWANIE

Szanowni Państwo!

Minione wybory samorządowe były wyjątkowo trudne. Do permanentnie budowanej przez niektóre środowiska nieprzychylnej i stronniczej atmosfery dołączyła rozgłaszana i wyolbrzymiana tuż przed wyborami sytuacja zaistniała na szczeblu krajowym Prawa i Sprawiedliwości. Prawo i Sprawiedliwość musiało zmierzyć się w tej sytuacji z nowym problemem, tym trudniejszym, że dotyczącym sytuacji wewnętrznej. Tym bardziej więc prowadzenie samorządowej kampanii wyborczej było niełatwe i wymagało podwójnego wysiłku. Zwłaszcza we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku – rejonie, w którym od lat PR-owska otoczka kolejnych władz przysłania realne problemy lokalnej społeczności, a merytoryczne dyskusje -jakie podnosi i proponuje Prawo i Sprawiedliwość- są zazwyczaj tłumione i marginalizowane przez opinię publiczną i politycznych przeciwników, dla których rzeczowe dyskusje nie są domeną wygodnej polityki. Dlatego też wyrazy wdzięczności, jakie kieruję dziś do wszystkich kandydatów Prawa i Sprawiedliwości w tegorocznych wyborach samorządowych oraz do wszystkich wolontariuszy i sympatyków PiS, są szczególnie głębokie.  

Pragnę serdecznie podziękować za Państwa wkład i zaangażowanie, dzięki któremu Prawu i Sprawiedliwości udało się osiągnąć w tych wyborach wynik, na który w obecnej sytuacji politycznej i w naszym regionie, trzeba było naprawdę ciężko zapracować. Jako Prezes Wrocławskiego Zarządu Okręgowego Prawa i Sprawiedliwości, dziękuję naszym kandydatom, którzy prowadzili uczciwą i odpowiedzialną kampanię wyborczą. Dziękuję wszystkim osobom, które zaangażowały się w działalność wyborczą Prawa i Sprawiedliwości, poświęcając swój czas, wysiłek, pracę i umiejętności, aby okres kampanii wyborczej wykorzystać jak najlepiej i najpełniej. I w końcu - wyrazy wdzięczności kieruję do każdego, kto 21 listopada oddał swój głos na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję za zaufanie, jakim obdarzyliście Państwo naszych kandydatów do Rady Miasta Wrocławia, do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, do rad dolnośląskich gmin i powiatów, a także moją skromną osobę w wyborach na Prezydenta Miasta Wrocławia. Państwa wybór i poparcie to dla nas powód do radości i satysfakcji, że proponowany przez PiS obraz Polski, także tej w wymiarze lokalnym, jest bliski tysiącom mieszkańców naszego regionu i że jesteście Państwo gotowi, by wspólnie z nami tworzyć naszą wspólną społeczno-polityczną rzeczywistość. Dziękujemy z całego serca.

Z poważaniem,
Dawid Jackiewicz
Prezes Wrocławskiego Zarządu Okręgowego
Prawa i Sprawiedliwości

 

To nie wielki stadion lub wielka fontanna decydują o tym, że chce się we Wrocławiu żyć. Musimy wrócić do rozwiązywania codziennych problemów wszystkich mieszkańców. Nie potrzebujemy Disneylandu dla turystów, ale sprawnie funkcjonującego organizmu miejskiego!

Ostatnio dodane
  • Temat: Komunikacja
    Problem bardzo ważny
    18 listopada 2010 r. Krzysiek pisze:
    Ponieważ interesuje mnie rozwój komunikacji miejskiej, chciałbym poznać Pańskie stanowisko w sprawie jej rozwoju oraz organizacji całego systemu komunikacyjnego miasta....
  • Temat: Opieka społeczna
    Problem bardzo ważny
    9 listopada 2010 r. Gerda pisze:
    Śp.Lech Kaczyński angażował się w opiekę nad bezdomnymi zwierzętami,gdy był prezydentem stolicy.Czy zamierza Pan promować wśród Wrocławian kulturę czynnego współczucia...
  • Temat: Rozrywka
    Problem średnio istotny
    7 listopada 2010 r. zKarłowic pisze:
    Kina małe pozmaykał Zdroju, a Dutki wali forsę na gości z Warszawy w festiwale. Człoweik, żeby póść do kina, musi...
  • Temat: Rewitalizacja kamienic
    Problem bardzo ważny
    7 listopada 2010 r. OFF pisze:
    Za murami wrocławskich kamienic (kwartał wewnętrzny w prostokącie: Drobnera-Pomorska-Cybulskiego-Dubois) rozciąga się terra incognita. Podwórza i podwórka przypominające dzielnice nędzy w...
  • Temat: Komunikacja
    Problem mało istotny
    7 listopada 2010 r. Ewa P. pisze:
    Dlaczego nie można zrobic we Wrocławiu buspasów? W Warszawie działają!!!!
18 listopada 2010 r. Krzysiek pisze:

Ponieważ interesuje mnie rozwój komunikacji miejskiej, chciałbym poznać Pańskie stanowisko w sprawie jej rozwoju oraz organizacji całego systemu komunikacyjnego miasta. Wrocław tonie w korkach i spalinach, ale mieszkańcy nie mają zapewnionej alternatywy w postaci sprawnej i wygodnej komunikacji miejskiej. Autobusy i tramwaje tkwią razem z samochodami w korkach, są wstrzymywane przez niesprzyjającą im sygnalizację na skrzyżowaniach, a częstotliwość ich kursowania jest za niska, co w godzinach szczytu skutkuje zapełnieniami znacząco przekraczającymi pojemność pojazdu i tłokiem na przystankach (część ludzi musi zresztą czekać na następny pojazd, gdyż nie może się już wcisnąć). Czy należy inwestować w szerokie arterie dla samochodów (jak np. śródmiejska trasa południowa), zachęcając tylko coraz większą ilość ludzi do korzystania z samochodów, czy może jednak w sprawną, wygodną i ekologiczną komunikację miejską? Myślę, że warto wzorować się na innych europejskich miastach (jak np. w Austrii, Niemczech, Szwecji czy nawet Francji), gdzie komunikacja miejska jest podstawową i przyjazną mieszkańcom formą komunikacji, a nowoczesne i odważne rozwiązania sprawiają, że codzienna jazda wygodnym tramwajem do pracy jest przyjemnością. W dodatku jest to uzasadnione ekonomicznie, gdyż samochodem zazwyczaj jedzie tylko jedna osoba, natomiast jeden tramwaj może przewieźć ponad 200 osób, góruje on nad transportem indywidualnym przy przeliczeniu stosunku ilości przewożonych osób do zajmowanej powierzchni. Oczywiście maksymalne zapełnienie pojazdu nie jest korzystne z uwagi na komfort pasażerów, więc trzeba zapewnić odpowiednią częstotliwość kursowania, aby pojazdy nie były przepełnione. Myślę, że po zapewnieniu atrakcyjności i konkurencyjności komunikacji miejskiej oraz przy właściwym jej promowaniu (chociażby przez aktywne uczestnictwo miasta w Europejskim Tygodniu Zrównoważonego Transportu) większość Wrocławian chętnie przesiądzie się z samochodu do tramwaju, a miasto (czyli Wrocławianie) wreszcie odetchnie od korków, hałasu i spalin, przez co wzrośnie komfort życia. Przykładem na to może być organizacja komunikacji na dzień Wszystkich Świętych, gdy zamknięto ulice przy cmentarzach, a pojazdy MPK kursowały z maksymalnie wzmożoną częstotliwością, przejmując praktycznie cały ruch. Gdyby były parkingi park&ride; przy pętlach, to ruch rozłożyłby się równomierniej i uniknęlibyśmy zakorkowania okolic specjalnych parkingów (np. zatorów na Moście Milenijnym). Sprawną komunikację w tym dniu utrudniał brak priorytetu i inteligentnej sygnalizacji świetlnej w innych rejonach miasta, która niedostosowana do mniejszego ruchu samochodów w tych miejscach nie pozwalała tramwajom na szybsze niż zwykle pokonanie trasy. Interesuje mnie też kwestia trasy W-Z. Sztucznie przecina ona historyczny układ Starego Miasta i właściwie wyznacza granicę między owym Wrocławiem A i B. Dlatego należę do zwolenników uczynienia z niej przyjaznej mieszkańcom alei, deptaku czy nawet zacienionego gęstszą roślinnością pasa zieleni, nawet z jakąś skromną fontanną czy brodzikiem dla dzieci (pewne nawiązanie do dawnej fosy), gdzie będzie można przyjemnie spędzić czas i odsapnąć podczas upałów. Nie przeszkadza temu nawet obecność linii tramwajowej, gdyż tramwaj jest takim środkiem transportu, który po starannym zorganizowaniu infrastruktury świetnie pasuje do takich urokliwych miejsc. Warto też zacząć myśleć o tworzeniu we Wrocławiu zielonych torowisk, gdyż są świetną ozdobą miasta i tłumią szum tramwaju. W mieście jest za mało zieleni, a za dużo rozgrzanego betonu. Pozostaje wtedy kwestia przeniesienia ruchu samochodowego na inną, dalszą trasę, ale myślę, że po otwarciu obwodnicy i skutecznym zachęceniu kierowców do korzystania z bardziej ekonomiczniejszej formy komunikacji ruch na tyle zmaleje, że nie będzie już problemu ze zlikwidowaniem tej trasy. To tyle. Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz wytrwałości.


Dawid Jackiewicz odpowiada:

Szanowny Panie, dziękuje za cenne i wartościowe uwagi! Pana mail jest jednym z wielu dowodów, że warto było tą  drogą rozmawiać z wrocławianami.

Szczególnie istotne są uwagi o komunikacji miejskiej. Ma Pan rację - dni w okolicy Wszystkich Świętych dobitnie pokazały, jak może wyglądać miasto, kiedy komunikacja publiczna przejmuje większość ruchu. Ma Pan rację, że jest to możliwe przy konsekwentnym wprowadzeniu systemu parkingów park&ride. Usiłowałem wrzucic do dyskusji, a może kiedyś referendum, pomysł podziału ruchu drogowego samochodów - co drugi dzień jeżdżą auta z nr-ami parzystymi na przemian z nieparzystymi. Obok głosów krytycznych odebrałem też dużą liczbę głosów sprzyjajaących takiej inicjatywie. Co Pan o tym sądzi?

Kwestia trasy W-Z: urzekły mnie kiedyś plany zamiany Kazimierza Wielkiego na deptak z kamienicami pośrodku - poszerzyło by to ścisłe Stare Miasto o ogromny obszar. Ale, na takie pomysły nie ma w tej chwili w budżecie pieniędzy (konieczność budowy tunelu pod tym przedsięwzięciem). Dlatego Pana pomysł biorę sobie do serca i przekażę go radnym i ekspertom, podobnie jak postulat zielonych torowisk. Warto wrócić do tych pomysłów po tym, jak zobaczymy na ile obwodnice odciążą ruch w centrum.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas.

Z szacunkiem - Dawid Jackiewicz

Wyraź opinię
Wybierz temat
E-mail
Oceń skalę problemu
Twoja opinia
Podpis
W celu weryfikacji wprowadź wynik działania (cyfrą):
dziewięć minus osiem

Dziękujemy za przesłane uwagi. Odpowiem osobiście na Państwa problem.

Dawid Jackiewicz

Kandydat na prezydenta Wrocławia
Nasza ankieta

Jaka koalicja powinna rządzić Wrocławiem?

PiS z Komitetem Dutkiewicza
PO i PiS
PO z Komitetem Dutkiewicza